Sylimarol – Opinie, Cena, Gdzie kupić, Efekty

Sylimarol produkt na wzdęcia
PaulinaAutorka: Paulina
Team Assistant

Cześć 😊 Jestem Paulina i chcę wam dziś krótko opowiedzieć o dwóch lekach: Sylimarol oraz Piperinox, dzięki, którym poprawiła się moja samoocena i figura.

Kilka miesięcy temu, przytyłam 10 kilogramów i zaczęły mnie męczyć przykre dolegliwości.

Postanowiłam się z nimi rozprawić a przy okazji zrzucić to co przybrałam.

Jesteście zaciekawione? To zapraszam was do poznania mojej historii…

Ups – przytyło mi się

No więc, jakiś czas temu miałam trochę kłopotów zdrowotnych. Leżałam w łóżku dość długi czas a konsekwencją było tycie.

Dla niektórych 10 kilogramów, to pewnie niedużo. A jednak jest to pewien problem, bo uwierzcie mi na słowo, ciężej jest zrzucić te 10 kilogramów niż 20.

Siedząc w domu niezdrowo się odżywiałam, przesadzałam z napojami gazowanymi. Nie wychodziłam nawet na krótkie spacery. Teoretycznie zdrowiałam, ale czułam się ociężała i zaniedbana.

Kiedy wreszcie wstałam z łóżka postanowiłam wprowadzić do swojego życia sporo zmian.

Zdecydowałam się przejść na dietę wegetariańską. Nie tylko z pobudek zdrowotnych, ale i osobistych.

Tak więc w moim menu stopniowo pojawiało się coraz więcej warzyw i kasz a mniej mięsa. Nie chciałam wprowadzać organizmu w stan szoku, więc zmian dokonywałam stopniowo.

Poza tym zaczęłam uprawiać sport, ponieważ potrzebowałam ruchu. Do tej pory było go w moim życiu bardzo mało. Przed chorobą ważyłam 65 kilogramów, ale nie byłam chudziną.

Postawiłam na bieganie i jogę. Biegałam co drugi dzień i 2-3 razy w tygodniu chodziłam się rozciągać.

Te wszystkie zmiany były zbawienne dla mojego ciała i samopoczucia.

Z dnia na dzień czułam się lepiej, jednak bardzo chciałam schudnąć a waga nie spadała. Do tego miałam ogromny problem ze wzdęciami i zaparciami, którego nie mogłam się pozbyć. Bardzo utrudniały mi one życie, szczególnie na zajęciach z jogi nie czułam się komfortowo.

Wzdęcia dawały mi się tak we znaki, że w końcu zdecydowałam się odwiedzić aptekę.

Sylimarol – pomaga czy nie pomaga?

W aptece pani farmaceutka poleciła mi na uciążliwe wzdęcia i zaparcia tabletki Sylimarol.

W ogóle się nie zastanawiałam, bo tabletki kosztowały 10 zł za 30 sztuk.

Generalnie te tabletki stosuje się w przypadku rekonwalescencji wątroby, ale na moje dolegliwości też są polecane.

Najważniejszy ich składnik, to wyciąg z łuski ostropestu plamistego. Wyciąg z owoców tej rośliny zawiera pochodne flawonowe, które mają właściwości przeciwutleniające nazywane sylimaryną.

Sylimaryna stabilizuje lipidy błon komórkowych komórek wątrobowych i działa ochronnie na miąższ wątroby.

Poza tym znajdziemy w nich jeszcze benzoesan sodu, glukozę, skrobię ziemniaczaną, sacharozę, talk, gumę arabską, mieszaninę wosku pszczelego białego oraz wosku Carnauba (Capol 1295).

Brałam 1 tabletkę 3 razy dziennie przez 4 tygodnie. Potem kupiłam jeszcze jedno opakowanie.

Minusem jest to, że skoro tabletki bierzemy 3 razy dziennie, to całe opakowanie starcza nam na 10 dni.

Sylimarol, to bardzo delikatny lek i rzeczywiście pod koniec drugiego miesiąca nie miałam już takich problemów z zaparciami a mój brzuch przestał być ciągle wzdęty.

Lek ten całkiem dobrze poradził sobie z moimi wstydliwymi wzdęciami teraz przyszła jednak pora na coś konkretniejszego. W końcu marzyłam o tym, żeby schudnąć.

Co wybrałam…?

Piperinox – idealne tabletki na odchudzanie?

O tabletkach Piperinox dowiedziałam się od znajomej. Przez zimę bardzo dużo schudła i byłam pod wielkim wrażeniem.

Kiedy powiedziałam mi, że pomogły jej tabletki odchudzające nie dowierzałam. Do tej pory nie wierzyłam, że jakiekolwiek tabletki mogą skutecznie i bezpiecznie pomóc w zrzuceniu nadwagi.

Znajoma utrzymywała, że schudła z tym suplementem 17 kilogramów a ja poczułam nadzieję.

Weszłam na stronę Piperinox i poczytałam sobie o nim. Oto czego się dowiedziałam…

Dlaczego Piperinox jest wyjątkowy?

Suplement ma bardzo złożony skład, dzięki temu skutecznie wspiera odchudzanie. Piperinox powstał jako efekt długotrwałych badań, których celem było stworzenie najskuteczniejszych tabletek w najniższej cenie – tak przekonuje nas producent.

Największa zaleta tabletek, oprócz skuteczności, to naturalny, roślinny skład.

Suplement z piperyną

Dzięki temu, możemy być spokojni o nasze zdrowie i jakiekolwiek skutki uboczne.

Piperinox przede wszystkim:

– Pomaga aktywnie redukować nadwagę i utrzymać prawidłową wagę ciała,

– Poprawia metabolizm węglowodanów i tłuszczów,

– Bardzo dobrze się wchłania dzięki kapsułkom DRcaps®,

– Ułatwia absorbcję składników odżywczych,

– Wykorzystuje unikalna formułę piperyny – BioPerine®.

BioPerine® to innowacyjna formuła piperyny, w której nie ma związków chemicznych używanych przy uprawie roślin takich jak nawozy, koncentraty, odżywki, pestycydy czy inne środki ochrony roślin.

Bezpieczeństwo stosowania BioPerine® zostało potwierdzone badaniami Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Dodatkowo dzięki doskonałemu wchłanianiu i wykorzystaniu tej formy, zaobserwowany został znaczny wzrost przyswajalności innych cennych składników tych tabletek.

Dzięki temu, efekty działania tabletek są nawet 30-krotnie silniejsze niż w przypadku zwykłych spalaczy tłuszczu.

Ponadto BioPerine® zawiera znacznie więcej piperyny niż ekstrakt z czarnego pieprzu, co przy okazji poprawia skuteczność produktu.

O skuteczności tego środka decyduje nie tylko jego skład, ale również kapsułki DRcaps®.

W kwasowym środowisku żołądka, składniki aktywne mogą się trudno wchłaniać. Powodem tego są niekorzystne warunki panujące w żołądku.

Niskie pH kwasu żołądkowego może być przyczyną niszczenia składników aktywnych a tym samym osłabienia działania suplementów.

Piperinox wyróżnia się kapsułkami DRcaps®, które dzięki specjalnej budowie, trafiają nienaruszone do naszych jelit i dopiero tam uwalniają składniki.

Składniki Piperinox:

– Ekstrakt z nasion guarany,

– Chrom,

– Ekstrakt z owoców papryki rocznej (pieprz kajeński),

– Ekstrakt z kłącza imbiru lekarskiego,

– Ekstrakt z owoców pomarańczy gorzkiej,

– Ekstrakt z kory cynamonowca,

– Ekstrakt z owoców pieprzu czarnego BioPerine​®.

zrzucanie nadwagi

Jak dodatkowo Piperinox pomaga w odchudzaniu?

– Promuje wychwytywanie glukozy w mięśniach szkieletowych, dzięki czemu jest ona wykorzystywana na cele energetyczne, nie do tworzenia nowych komórek tłuszczowych (lipogenezy),

– Zwiększa poziomu mleczanu w komórkach, co skutkuje wzrostem wydatku energetycznego, termogenezy i brązowienia tkanki tłuszczowej,

– Reguluje stężenie hormonu sytości i hormonu głodu, zmniejsza łaknienie, zwłaszcza węglowodany proste,

– Przyspiesza odnowienie uszkodzonych po wysiłku mięśni, a tym samym zwiększa masę i siłę mięśniową oraz wydolność fizyczną,

– Nasila lipolizę, czyli rozpad tkanki tłuszczowej,

– Stymuluje wydzielanie enzymów trawiennych i zwiększa przyswajanie substancji odżywczych z pokarmów,

– Zwiększa poziom adiponektyny i obniża poziom insuliny, co ułatwia osiągnięcie równowagi energetycznej i ogranicza gromadzenie tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicy brzucha,

– Utrzymuje na wysokim poziomie wydatek energetyczny.

W Internecie można znaleźć odpowiedzi na wszystkie dręczące nas pytania dotyczące suplementu. Na stronie oficjalnej Piperinox znajdziemy nie tylko szczegółowy opis suplementu, ale i odpowiedzi na najczęstsze pytania.

Gdzie kupić Piperinox?

Przeczytałam w Internecie opinie osób, które kupiły taniej produkt z innej strony niż oficjalna i były bardzo niezadowolone. Za niską ceną szła bardzo słaba jakość podróbki.

Ja kupiłam tam, gdzie moja znajoma, czyli na oficjalnej stronie Piperinox/.

Producent obiecuje nam 90 dniową gwarancję, dzięki czemu mamy poczucie, że robimy bezpieczne zakupy.

Poza tym, na stronie często pojawiają się korzystne promocje jak np. ta aktualna, gdzie kupując dwa opakowania, trzecie dostajemy gratis a przy trzech opakowaniach dostajemy kolejne trzy w gratisie!

Jedno opakowanie to koszt 169 zł.

Ja zdecydowałam się na dwa opakowania z dodatkowym opakowaniem w gratisie. A więc cena za trzy opakowania to 338 zł. Wchodzi 112.66 zł za sztukę.

Od razu po otrzymaniu paczki zaczęłam kurację.

Preparat Piperinox – czy działa?

Zaczęłam brać tabletki zgodnie z ulotką 1 raz dziennie. Zawsze łykałam je przed obiadem.

Pierwsze efekty zaczęłam zauważać po trzech tygodniach. W widoczny sposób moja figura zaczęła robić się smuklejsza.

Musiałam też dorobić nową dziurkę w pasku 😊 Widziałam, że chudnę gołymi okiem i wiele osób zwróciło też na to uwagę.

najlepsze tabletki na szybkie schudnięcie

Po pierwszym miesiącu odnotowałam 5 kilogramów mniej na wadze i byłam zachwycona.

Drugi miesiąc przyniósł kolejne 6 kilogramów i mogłam śmiało powiedzieć, że udało mi się osiągnąć cel, który sobie założyłam.

Uznałam, że nie potrzebuję już więcej chudnąć. Moja waga była teraz idealna. Trzecie opakowanie Piperinox oddałam mamie, która od jakiegoś czasu chciała zrzucić kilka kilo.

Przy okazji brania tabletek racjonalnie się odżywiałam i dbałam o aktywność fizyczną. Nie odczułam żadnych skutków ubocznych.

Pamiętajcie, że bez tego ani rusz. Jeśli będziecie siedzieć przed telewizorem i zajadać się chipsami a przy okazji łykać suplementy, to marna szansa, że schudniecie.


Aktualizacja (Efekty po 4 miesiącach od zakończenia odchudzania)

Wiele dziewczyn pisało do mnie z pytaniem jak się czuję już po zakończeniu kuracji i czy nie przytyłam.

Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło.

11 kilogramów mniej

Ważę teraz 64 kilogramy i czuję się znakomicie. Noszę ubrania w rozmiarze M i raczej nie chce już więcej chudnąć.

Skupiam się teraz na zdrowej diecie oraz ćwiczeniach. Regularnie biegam i chodzę na jogę.

Na koniec chciałabym tylko znów przestrzec was przed podróbkami i nieuczciwymi sprzedawcami. Piperinox najtaniej i najbezpieczniej kupicie na srtronie oficjalnego producenta.

Czy Wy też się odchudzacie? Macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na odchudzanie? Diety, ćwiczenia a może skuteczne suplementy?

Stosowałyście Piperinox? Jeśli tak dajcie znać w komentarzach 😊

22 komentarze do wpisu „Sylimarol – Opinie, Cena, Gdzie kupić, Efekty”

    • Tak to prawda suplement sam nie zrobi całej roboty. To my sami musimy zrobić większość a suplement tylko wspomoże i ułatwi nasze wysiłki.

  1. Sylimarol zakupiłem dla swojej mamy. Osoba starsza z wieloma zdrowotnymi problemami. Z jej strony wystawiłem plus za to jak lek działa – mama stosuje go juz od jakiegos czasu a to znak, ze jest z niego zadowolona. Od siebie dodaje plus za cenę – w aptece internetowej w której go zakupiłem była naprawdę przystępna

  2. ja ostatnio może nie najciekawiej ze zdrowym jedzonkiem, bo tu wpadnie czegoś za dużo i tak dalej …. ale postawiłam sobie za cel sporą aktywność fizyczną i udaje mi się to realizować… chodzę na długie spacery z kijkami, ćwiczę w domu i nie omijam nawet pobliskiego lodowiska, staram się też dużo czasu spędzać poza domem bo wiadomo wtedy pokusy mniejsze i w ogóle…najtrudniejsze dla mnie jest zachowanie regularności w posiłkach i nie podjadanie pomiędzy nimi, niestety ciągle jem za dużo i mam tego świadomość …

  3. jeśli decydujemy się na odchudzanie to trzeba odpowiednio zaplanować swoją dietę, bo można w bardzo łatwy sposób nabawić się problemów trawiennych.

  4. Moja rodzina od lat używa sylimarol, dzięki czemu mamy (mimo wieku) dobre wyniki prób wątrobowych. Tabletki są śliskie, małe, łatwe do połknięcia. Nie zauważyłam skutków ubocznych.

  5. Hej dziewczyny, Podjęłam kolejny raz walkę o swój wygląd i swoje zdrowie. Jeszcze we wrześniu ważyłam 76 kg, a teraz to nawet nie wiem, ale jakiś czas temu było 85 i obawiam się, że po świętach waga jest jeszcze większa- coś ok. 88? Całe życie toczę walkę ze sobą, swoją wagą i przede wszystkim ze swoją psychiką. Patrząc na moje diety i efekty jo-jo myślę, że jestem uzależniona od jedzenia. Jedyny plus to taki, że nie ciągnie mnie do słodyczy. Jem po prostu dużo, za często, za późno ( w nocy) i jak już mam na wadze ok. 70 kg to mi odbija i waga wraca jak bumerang do tych nieszczęsnych 90kg. Najwięcej ważyłam 97 kg i nie chcę do tego wracać, a jestem coraz bliżej tego nieszczęsnego targetu. Chciałabym zmienić swój tok myślenia, sposób odżywiania i raz na zawsze schudnąć i trzymać wagę. Dzisiaj zjadłam na śniadanie 2 ciemne kromki z ogórkiem zielonym i wypiłam kawę z mlekiem.

    • Detoks pewnie pomaga, ale ja się do tego nie nadaję 🙂 Dzisiaj w pracy zjadłam wszystko zgodnie z planem, a na jutro ugotowałam makaron z pieczarkami i jogurtem naturalnym 🙂 Wycisnęłam sobie sok z grejpfruta i wsadziłam do lodówki 🙂 Teraz zjadłam warzywa na patelnię z kawałkiem kurczaka 🙂

  6. Ja jak idę gdziekolwiek to mam takie szczęście, że od razu łapię kontakt z ludźmi, ale gdzieś z tyłu głowy ciągle mam myśli, że jestem gruba i patrzę po tych wszystkich szczupłych dziewczynach obiecując sobie, że też tak będę wyglądać. Stwierdziłam, że ja to jestem chyba uzależniona od jedzenia i to moj nałóg, który się odzywa jak jestem zestresowana. Jak tylko mam jakąś napięta sytuację to bym jadła i jadła. Muszę nad tym popracować. Dzisiaj zjadłam dwie, małe ciemne kromki chleba razowego z ogórkiem i wypiłam kawę z mlekiem. Tarta się już robi 🙂 będzie na obiad i na jutro jak coś zostanie bo mój mąż ją uwielbia haha 🙂

  7. ja miałam diete która zakładała rezygnowanie z weglowodanów po godzinie 16. Kolacja też bardzo skromna, same białka praktycznie. Zrezygnowałam z fast foodów. Chipsów itd.

  8. trzeba w pierwszej kolejności postawić na dietę a dopiero później dobierać do niej suplement diety. Ja najpierw ułożyłam sobie jadłospis na cały tydzień, później zamówiłam Piperinox. Stosuje je 2 miesiąc i schudłam juz 9kg. Ale bez diety pewnie by się nie udało.

  9. co robię że chudne? – piję dużo woda, nieslodzone herbaty, zioła – jem ciemne pieczywo, ryż, kasze ogólnie jadam wszystkiego po trochu i wegli i nabiału i tluszczy z tym ze wybieram zdrowsze ale bez popadania w paranoje jadam bardzo rzadko: fast foody (prawie wcale) , lody , słodycze i ogólnie całe ptzetworzone sklepowe jedzenie od wielkiego dzwonu lub na imprezie gdy nie wiem tak naprawdę co jem jem mniej (chwile trwalo zeby moj żołądek sie przestawil i mialam sporo zachciewajek ale dalam rade) porcja naniejszym talerzu sie najadam nic nie cwicze – sporadycznie za to dużo chodze gdzie sie tylko da to pieszo 😉

  10. Dieta, ćwiczenia, suplementacja, motywacja – nic więcej nie potrzeba. Najważniejsze to trzymać się swoich postanowień, nie podjadać i nie ulegać pokusom na fast foody czy słodycze. Na starcie będzie ciężko, lecz można się do tego po czasie przyzwyczaić. Wiem sama po sobie.

  11. Najważniejsze w traceniu zbędnych kilometrów jest stopniowość. Nie wystarczy schudnąć, trzeba też chudnąć z głową żeby nie pojawił się efekt jo-jo.

  12. Żeby schudnąć raz na zawsze trzeba mieć dużo samozaparcia, motywacji i chęci – sama dieta nie wystarczy. Tak naprawdę uzmysłowiłam sobie to w tym momencie kiedy najzwyczajniej byłam wyczerpana i psychicznie i fizycznie.

Dodaj komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!